Moi Dziadkowie są na luzie

Babcia na przykład chodzi w bluzie

Dziadek ubiera adidasy

I wyjeżdżają razem na wczasy

 

Latem Majorka lub Hawaje

Poznają ludzi inne zwyczaje

Zimą na narty jadą w góry

Niestraszne im mrozy i wichury

 

Wiosną jesienią dwa kijki w dłonie

Idą tak szybko, że nie dogonię

Czasem przesiądą się na dwa kółka

Babcia i dziadek – dobrana spółka

 

Dziadek na motor babcię zabiera

Babci od wiatru dech zapiera

Ciśnienie rośnie, ze strachu mdleje

Ale na punkcie dziadka szaleje

 

Mają zajęcia komputerowe

Pomysły w głowach mają gotowe

Babcia na aerobik chodzi

I dziadka zdrową dietą głodzi

 

Na zdrowie jest Dziadkowi dieta

I chociaż czasem zjadłby kotleta

Babci posłuszny – szczerze kocha

W rewanżu Ją uczy rzucać do kosza

 

 

Nowocześni dziadkowie Agata Dziechciarczyk Wierszyki

Razem przeżyli już tyle lat

A ciągle chcą poznawać świat

Korzystać z życia iść z duchem czasu

Wnuki na chwilkę – za dużo hałasu

 

Poza tym dzieci mają dorosłe

Więc przeżywają drugą wiosnę

Cieszą się życiem i swobodą

Gdy mają ochotę to pomogą

 

A Wnuki mają do ściskania

Sadzania sobie na kolana

Do rozpieszczania i całowania

Do przytulania i do Kochania!

 

Autor: Agata Dziechciarczyk