Stoją barany na hali

Widać je z oddali

Skubią sobie trawę

Nieskore na zabawę

 

Kopytka cztery mają

Dzwoneczkami potrząsają

Na nich biała wełna

Miła, ciepła pełna

 

Dwa zwijane rogi

Jak babcine pierogi

Czasem się pobodą

Gdy tęsknią za przygodą

 

I stoją tak barany

A my je podziwiamy

Za to, że z ich wełenki

Mamy ciepłe sweterki

 

Skarpety, czapki, szaliki

Mięciutkie, przytulne kocyki

Poduszeczki, rękawiczki

Czasem także i spódniczki

Barany Agata Dziechciarczyk Wierszyki Wiosna (Wierszyki)

Autor: Agata Dziechciarczyk