Znaleźć go to wielka sztuka

Bo sprytniejszego nie znajdziesz zucha

Tylko na wiosnę jest tak widoczny

Do zabaw, figli skory i psotny.

 

Znajdziesz go w marcu o każdej porze

Na łące, w parku, w lesie i w borze

Czym się odróżnia? Jest cały w kwiatach

W maju mieć może już zapach lata.

 

Krótkie strzyżone na trawkę włosy

Z nich bujny bukiet w oczy się tłoczy

Gdy skończy się wiosna i czas kwitnienia

Miłek odejdzie w świat zapomnienia.

 

Byś nie zapomniał o nim tak całkiem

W ręce ma zawsze niezapominajkę

Ma Miłek także serce otwarte

Każdy, kto kocha ma wstępu kartę.

 

Więc kochaj wszystkich, kwiaty rozdawaj

Bądź miły zawsze, Miłkiem się stawaj

Latem, jesienią, zimą pamiętaj

Nie tylko wiosną, ani od święta

 

 

Miłek wiosenny (Wierszyk)

Gdy Miłka spotkasz, choć jeden raz

To nie wypuszczaj, wdychaj go aż

Nasycisz nosek, duszę i oczy

A Twoje serce ze szczęścia podskoczy.

 

Spotkać Go wiosną, nie lada sprawa?

Czy jest to prawda, fikcja, czy zjawa?

Sam sprawdź, ja wiem już

I Cię pozdrawiam.

 

Autor: Agata Dziechciarczyk