Gdy przyszedłem do przedszkola

Miałem lata trzy 

Tak płakałem, tak się bałem

Ale byłaś „TY”

Przytuliłaś, ukochałaś

Otarłaś mi łzy

I pomogłaś się uśmiechnąć

Chociaż byłem zły

Że mnie mama zostawiła

Że zostałem sam

Wtedy jeszcze nie widziałem

Że Anioła tutaj mam

Moją Panią ukochaną

Z mojego przedszkola

Moją Panią najwspanialszą

Dzisiaj Pani wołam:

Drugą mamą byłaś mi

Przez te wszystkie długie dni

Czarowałaś, nauczałaś

Karę lub nagrodę dałaś

Nauczyłaś zasad wielu

Wysłuchałaś – Przyjacielu

Dzięki Tobie wiedzę mam

I poradzę sobie sam

Więc na koniec „Nasza Pani”

Tak Cię mocno uściskamy

I powiemy razem wszyscy

Tej przyjaźni nic nie zniszczy!

Dziś żegnamy naszą panią (Wierszyk)

Autor: Agata Dziechciarczyk