Piosenka o dziewczynce z zapałkami

Dziecko I

Była raz mała śliczna dziewczynka

Z mamą i tatą mieszkała w domu.

Ale tam bieda okrutna była

A że pracować nie było komu

 

Dziecko II

Chodziła sama głodna i bosa

Gdzieś tam na rogu ulic stała

I każdy grosik, co zarobiła

To swym rodzicom oddawała.

 

Dziecko III

I znowu brała zapałki w ręce

I do fartuszka pakowała

I znów wracała na ulicę

Zapałki panom sprzedawała.

 

Dziewczynka z zapałkami:

– Może pan kupi choć zapałkę

 

Przechodzień:

– ile kosztują ?

 

Dziewczynka z zapałkami:

– cztery grosze

 

Przechodzień:

– nie , nie, dziękuję, już kupiłem.

 

Dziewczynka z zapałkami:

– a ja tak bardzo pana proszę

Nie chciał, nie kupił….

A może pani ?

 

Pani:

– nie dziękuję

Ja już kupiłam, mam w dom zapas

I więcej już nie potrzebuję .

 

Dziewczynka z zapałkami:

Ech, cóż poradzić, siądę sobie

może zapałką się ogrzeje

Poczekam trochę i popatrzę

Co ma się dziać, niech się dzieje.

 

Dziecko IV:

Spojrzała w okno, a tam w domu

Przysmaki na świątecznym stole

Przy dźwiękach kolęd skaczą dzieci

I przy choince tańczą w kole.

 

Wigilia- Baśniowa kapela

 

Dziewczynka z zapałkami:

Zapałka zgasła …. Znowu zimno

Do domu wracać nie ma po co.

Kto zechce przyjąć małe dziewczę

Żeby nie zmarzło zimową nocą…

 

Wigilia- Baśniowa Kapela ( refren )

 

Dziewczynka z zapałkami:

Zapalę jeszcze jedną zapałkę

Bo daje ciepło, choć wiatr wieje.

I znowu spojrzę tam, za okno

Co tam u ludzi znów się dzieje ….

A tam kominek i prezenty

Mikołaj chyba odwiedził dzieci

Ja przecież również grzeczna byłam

Czy do mnie święty też przyleci ?

 

Płatki śniegu – Baśniowa Kapela – I zwrotka

 

Dziewczynka z zapałkami:

Nie, nie przyleciał, zapałka zgasła

I znowu ciemno tu na dworze

A ja znów sama i zmarznięta

Kto mi w grudniową noc pomoże ?

Babcia, czy anioł ? sama nie wiem …

 

„Aniołeczek”- Baśniowa Kapela”

 

Dziecko V:

I to już koniec tej historii

Mała dziewczynka z zapałkami.

Już jest szczęśliwa i radosna

I tańczy razem z aniołkami.

 

Dziecko VI:

Choć bardzo smutna ta opowieść

Ma ważny morał, przyznacie sami

Żeby otworzyć swoje serca

Dla innych ludzi przed świętami.

 

Dziecko VII:

I żeby dostrzec tych samotnych

Te dzieci, które mają mniej.

Dzielmy się z nimi tym, co mamy

Niech innym w życiu będzie lżej.

 

Dziecko VIII:

Dzielmy się dobrem i uśmiechem,

Bo dobro to do siebie ma

Że rozdawane szybko wraca

I wtedy moc podwójną ma.

 

RAZEM:

I na te święta Wam życzymy

Zdrowia, radości, szczęścia moc.

I niech się spełnią wszystkie życzenia

W tę wigilijną magiczną noc .

No i kończymy to przedstawienie

Mamo i tato, podejdź tu blisko.

Niech się zapali z jednej zapałki

Wielkie rodzinne, ciepłe ognisko .

 

„Wtuleni”- Baśniowa Kapela