„Afryka Kazika” Łukasza Wierzbickiego jest opowieścią inspirowaną prawdziwą wyprawą Kazimierza Nowaka – polskiego podróżnika, reportera i fotografa. W latach 1931–1936 Nowak samotnie przemierzył Afrykę z północy na południe, a następnie wrócił inną trasą. Podróżował między innymi rowerem, konno, czółnem, pieszo i na wielbłądzie. Książka nie jest jednak dokładnym dokumentem wyprawy. Autor stworzył na podstawie reportaży i losów podróżnika zbiór przygodowych opowiadań przeznaczonych dla młodszych czytelników.
Wprowadzenie – Krzyś poznaje historię Kazika
Opowieść rozpoczyna się współcześnie na dworcu kolejowym w Poznaniu. Krzyś wraz z mamą czeka na przyjazd dziadka. Na dworcu odbywa się właśnie uroczystość odsłonięcia tablicy poświęconej Kazimierzowi Nowakowi. Chłopiec dowiaduje się, że był on niezwykłym podróżnikiem, który samotnie przemierzył Afrykę.
Dziadek wręcza Krzysiowi książkę opisującą wyprawę Nowaka. Chłopiec rozpoczyna lekturę i wraz z bohaterem przenosi się do Afryki z lat trzydziestych XX wieku. Od tej chwili kolejne rozdziały przedstawiają przygody Kazika, spotkanych przez niego ludzi i zwierzęta oraz trudności, jakie musiał pokonywać podczas wieloletniej podróży.
1. Ruszam do Afryki
Kazik przygotowuje się do samotnej wyprawy na kontynent, który zna dotychczas głównie z map, książek i opowieści. Jest reporterem oraz fotografem, dlatego chce nie tylko przeżyć przygodę, lecz również poznawać ludzi i przesyłać do Polski relacje ze swojej drogi. Jego podstawowym środkiem transportu ma być stary, ale starannie przygotowany rower.
Na dworcu w Poznaniu podróżnika żegnają żona Marysia i dzieci. Rozstanie jest dla całej rodziny trudne. Kazik obiecuje, że będzie do nich regularnie pisał i opowiadał o wszystkim, co zobaczy. Dzieci proszą go o fotografie afrykańskich zwierząt. Mimo wzruszenia i niepewności podróżnik wsiada do pociągu i rozpoczyna pierwszą część wielkiej wyprawy.
2. Noc na pustyni
Kazik jedzie pociągiem do Włoch, a następnie dociera do Neapolu. Stamtąd płynie statkiem do Afryki. Podróż morska nie jest dla niego przyjemna, ponieważ cierpi z powodu choroby morskiej. Dopiero po zejściu na ląd odzyskuje siły i może rozpocząć jazdę rowerem.
Pierwsza noc na pustyni pokazuje mu, jak nieprzewidywalna będzie wyprawa. Silny wiatr porywa namiot i toczy go po piasku. Kazik rusza za nim i odnajduje go zaczepionego o kolczaste krzewy. Noc spędza w trudnych warunkach. Pod kocem odkrywa także małego pustynnego gryzonia, który schował się przy człowieku, szukając ciepła. Podróżnik nie robi mu krzywdy i pozwala przetrwać chłodną noc.
3. Wojownicy
Podczas jazdy przez pustynię Kazikowi zaczyna brakować jedzenia i wody. Wyczerpany podróżnik zauważa w oddali grupę uzbrojonych mężczyzn. Przypomina sobie straszne historie, które słyszał na temat pustynnych wojowników, dlatego początkowo obawia się spotkania.
Kazik nie próbuje jednak uciekać ani atakować. Pokazuje, że przybywa z pokojowymi zamiarami. Mężczyźni szybko dostrzegają, że samotny rowerzysta nie stanowi zagrożenia. Zamiast zrobić mu krzywdę, częstują go jedzeniem i herbatą oraz uzupełniają jego zapasy wody. Kazik przekonuje się, że zasłyszane wcześniej opowieści były przesadzone. Spotkanie uczy go, aby nie oceniać ludzi na podstawie plotek i wyglądu.
4. Ciemne okulary
Ostre afrykańskie słońce i światło odbijające się od jasnego piasku powodują, że Kazik zaczyna coraz gorzej widzieć. Oczy pieką go i łzawią, a dalsza jazda staje się niebezpieczna. Podróżnik z trudem dociera do miejsca, w którym może otrzymać pomoc.
Lekarz wyjaśnia mu, że oczy zostały podrażnione przez zbyt silne światło. Nakazuje odpoczynek i zaleca używanie ciemnych okularów. Kazik musi na kilka dni przerwać podróż, choć bardzo nie lubi bezczynności. Rozumie jednak, że lekceważenie choroby mogłoby zakończyć całą wyprawę. Po odzyskaniu sił rusza dalej, lepiej przygotowany do ochrony przed słońcem.
5. List znad Nilu
Kazik dociera do Egiptu i zatrzymuje się nad Nilem. Podczas postoju spotyka złodzieja, który próbuje zabrać jego rzeczy. Podróżnik nie ma broni gotowej do użycia, dlatego podnosi pompkę rowerową i udaje, że jest to groźny przedmiot. Zaskoczony napastnik ucieka.
Później Kazik zabiera się do naprawy roweru i przygotowuje posiłek. Gdy odwraca uwagę, głodny kot porywa jego omlet. Podróżnikowi pozostają mleko i owoce. Nad Nilem obserwuje także ptaki wędrowne. Myśli o tym, że niektóre z nich polecą aż do Polski, i wyobraża sobie, że mogłyby zanieść rodzinie jego pozdrowienia. Następnie pisze list, w którym opisuje swoje pierwsze afrykańskie przygody.
6. Tajemnicze bębny
Podczas dalszej drogi Kazik poznaje Szilluków. Wędruje wraz z nimi przez podmokłe tereny, na których trzeba uważać na krokodyle, owady oraz grząski grunt. Towarzysze podróży dobrze znają okolicę i pomagają mu bezpiecznie dotrzeć do osady.
Kazik zauważa, że mieszkańcy porozumiewają się za pomocą bębnów. Odpowiednio wystukiwane rytmy nie są przypadkową muzyką, lecz przekazują wiadomości. Zanim podróżnik dociera do kolejnej wioski, jej mieszkańcy wiedzą już, kim jest i skąd przybywa. Na pożegnanie Kazik otrzymuje dwie włócznie. Bębny przekazują dalej wiadomość o samotnym rowerzyście jadącym przez Afrykę.
7. Król zwierząt
W czasie samotnego noclegu w pobliżu lasu Kazik słyszy niepokojące odgłosy. Wkrótce dostrzega lwa. Zwierzę znajduje się bardzo blisko i zachowuje się tak, jakby zamierzało zaatakować. Podróżnik wie, że ucieczka mogłaby sprowokować drapieżnika do pościgu.
Kazik chwyta otrzymane wcześniej włócznie i próbuje wyglądać groźnie. Podczas starcia jedna z włóczni zostaje uszkodzona, ale hałas oraz zdecydowana postawa człowieka odstraszają lwa. Zwierzę odchodzi, a Kazik może odetchnąć. Dopiero po wszystkim myśli o obietnicy złożonej dzieciom. Żałuje, że w chwili niebezpieczeństwa nie zdążył zrobić zdjęcia królowi zwierząt.
8. Złotodajna rzeka
Kazik dociera w okolice rzeki, nad którą pracują poszukiwacze złota. Obserwuje ludzi przesiewających piasek i ziemię w nadziei na znalezienie cennego kruszcu. Jeden z pracowników pokazuje mu niewielkie bryłki złota i opowiada o bogactwie, które może ukrywać rzeka.
Podróżnik zastanawia się jednak, dlaczego ludzie przypisują złotu tak wielką wartość. W czasie wyprawy przekonał się, że na pustyni znacznie cenniejsza jest woda, a dla chorego człowieka lekarstwo. Złotem nie można zaspokoić pragnienia ani odzyskać zdrowia. Kazik nie zamierza poświęcać podróży na poszukiwanie bogactwa. Bardziej interesują go ludzie, przyroda i historie, które może opisać.
9. Zupa
Nad okolicą pojawia się ogromna chmara szarańczy. Owady zjadają rośliny, ale dla miejscowych mieszkańców stają się również pożywieniem. Ludzie zbierają je i przygotowują z nich potrawę. Do garnka trafiają także inne składniki, do których Kazik nie jest przyzwyczajony.
Gospodarze zachęcają podróżnika do spróbowania przygotowanego dania. Kazik nie chce ich urazić, jednak nie potrafi przełamać swojej niechęci. Sam przyrządza prostą zupę z jajek i bananów. Spotkanie pokazuje mu, że zwyczaje kulinarne zależą od miejsca, dostępnych produktów i tradycji. To, co dla jednego człowieka wydaje się niezwykłe, dla innego może być codziennym posiłkiem.
10. Polowanie na słonia
Kazik odwiedza leśną osadę, której mieszkańcy żyją z tego, co mogą zdobyć w swoim otoczeniu. W książce społeczność ta została określona jako Pigmejowie. Podróżnik poznaje ich sposób życia i dowiaduje się, że przygotowują się do polowania na słonia.
Polowanie nie ma być rozrywką ani zdobyciem trofeum. Mięso wielkiego zwierzęcia ma zapewnić pożywienie całej społeczności przez dłuższy czas. Kazik obserwuje współpracę myśliwych i ich doskonałą znajomość lasu. Dowiaduje się również, że niezwykle cennym produktem jest dla mieszkańców sól. Dzieli się więc swoim zapasem, sprawiając gospodarzom dużą radość.
11. Na targowisku
W Usumburze Kazik trafia na barwne i zatłoczone targowisko. Przygląda się sprzedawanym przedmiotom, żywności, ozdobom i wyrobom wykonywanym przez miejscowych rzemieślników. Nie wszystkie transakcje wymagają pieniędzy – wiele rzeczy można otrzymać w zamian za inny przedmiot.
Kazik ma stary zegarek, który nie jest mu już szczególnie potrzebny. Wymienia go na koraliki i ozdobną bransoletkę wykonaną z hebanowego drewna. Chce przywieźć je Marysi i córce. Obserwując targ, podróżnik przekonuje się, że wartość przedmiotu zależy nie tylko od jego ceny, lecz także od potrzeb i upodobań ludzi dokonujących wymiany.
12. U króla Rwandy
Kazik zostaje przyjęty przez króla Rwandy Mutarę. Władca mieszka w okazałej siedzibie, ma samochód, piękny ogród i wielu ludzi gotowych wykonywać jego polecenia. Podróżnikowi początkowo wydaje się, że królewskie życie musi być łatwe i przyjemne.
Mutara nie wygląda jednak na szczęśliwego. Wyjaśnia, że codziennie musi rozstrzygać spory, słuchać próśb poddanych oraz podejmować decyzje dotyczące całego kraju. Nie może swobodnie podróżować ani robić wyłącznie tego, na co ma ochotę. Kazik zaczyna rozumieć, że władza oznacza nie tylko wygody, lecz przede wszystkim odpowiedzialność. Na pożegnanie król wpisuje się do jego pamiątkowego notesu.
13. Śnieg w Afryce
W pobliżu Beni Kazik widzi w oddali ośnieżone szczyty gór Ruwenzori. Trudno mu uwierzyć, że w gorącej Afryce naprawdę może leżeć śnieg. Postanawia wejść wyżej, aby zobaczyć go z bliska i choć przez chwilę poczuć klimat przypominający Polskę.
W wyprawie towarzyszą mu miejscowi mieszkańcy. Im wyżej się wspinają, tym bardziej spada temperatura. Kazik ma odpowiednią odzież i obuwie, ale jego towarzysze idą boso i zaczynają bardzo marznąć. Podróżnik rezygnuje z dalszej wspinaczki, ponieważ nie chce narażać ich zdrowia. Udaje mu się jednak dotknąć śniegu i wykorzystać go do schłodzenia napoju. Decyzja o odwrocie pokazuje, że osiągnięcie osobistego celu jest mniej ważne niż bezpieczeństwo innych ludzi.
14. Mały Remo i jego przyjaciele
W czasie dalszej wędrówki Kazik spotyka chłopca o imieniu Remo. Towarzyszą mu pies i koza. Nagle pies zostaje zaatakowany przez wielkiego pytona, który owija się wokół zwierzęcia i zaczyna je dusić.
Kazik natychmiast rusza z pomocą. Dzięki odwadze i posiadanej broni uwalnia psa. Dowiaduje się później, że Remo opiekuje się zwierzętami i radzi sobie niemal sam. Podróżnik nie chce zostawiać chłopca w niebezpiecznym miejscu, dlatego odprowadza całą trójkę do Beni. Remo, pies i koza tworzą niezwykłą, ale bardzo zżytą grupę przyjaciół.
15. Boże Narodzenie na pustyni
Nadchodzą święta Bożego Narodzenia. Kazik znajduje się na pustyni Kalahari, tysiące kilometrów od domu. Szczególnie mocno odczuwa samotność i tęsknotę za Marysią oraz dziećmi. Nie chce jednak, aby ten dzień wyglądał zupełnie zwyczajnie.
Przygotowuje niewielką choinkę i ozdabia ją przedmiotami, które ma przy sobie. Ustawia także własnoręcznie wykonanego aniołka. Z dostępnych zapasów przyrządza świąteczny posiłek i coś przypominającego ciasto z bakaliami. Wokół obozowiska pojawiają się zaciekawione zwierzęta. Kazik śpiewa kolędy, wspomina rodzinny dom i pisze list do najbliższych. Skromne święta na pustyni pokazują, że zwyczaje i pamięć o bliskich można zachować nawet bardzo daleko od domu.
16. Uratowany przez żyrafy
Kazik poważnie choruje. Przez kilka dni nie ma siły jechać dalej ani zdobywać pożywienia. Leży osłabiony, pije wodę z cukrem i próbuje przeczekać najgorszy okres. W samotnej podróży nawet zwykła choroba może stać się śmiertelnym zagrożeniem.
Niespodziewanie w okolicy pojawiają się pracownicy naprawiający linię telegraficzną. Przewody zostały uszkodzone przez stado żyraf uciekających przed lwami. Gdyby nie to wydarzenie, ludzie prawdopodobnie nie znaleźliby się w pobliżu chorego podróżnika. Pomagają Kazikowi, dostarczają mu jedzenie i umożliwiają odzyskanie sił. Dlatego podróżnik uznaje, że pośrednio uratowały go właśnie żyrafy.
17. Na krańcu świata
Po wielu miesiącach wędrówki Kazik dociera do Przylądka Igielnego, najbardziej wysuniętego na południe punktu Afryki. Staje nad oceanem i uświadamia sobie, że pokonał cały kontynent z północy na południe. Jest zmęczony, ale również niezwykle szczęśliwy.
Mógłby teraz wsiąść na statek i szybko wrócić do Europy. Wybiera jednak trudniejszą drogę. Postanawia wracać na północ inną trasą, aby poznać kolejne miejsca i przeżyć nowe przygody. Dotarcie na południowy kraniec kontynentu nie kończy więc wyprawy – oznacza dopiero zakończenie jej pierwszej części.
18. Mokradła
Droga powrotna prowadzi przez podmokły teren. Kazik próbuje przeprowadzić rower przez mokradła, ale grunt staje się coraz bardziej grząski. Podróżnik zapada się w błoto, a ciężki rower niemal całkowicie grzęźnie. Wokół pojawiają się chmary dokuczliwych owadów.
Kazik nie może liczyć na niczyją pomoc. Musi zachować spokój i wykorzystać przedmioty, które ma przy sobie. Za pomocą suchej trawy i ognia próbuje wzmocnić oraz osuszyć fragment podłoża. Następnie używa pasa, aby stopniowo wyciągnąć rower. Traktuje swój pojazd niemal jak wiernego towarzysza i nie zamierza go porzucić. Dzięki cierpliwości wydostaje siebie i rower z mokradeł.
19. Dobra wróżka
Po niezwykle wyczerpującej przeprawie Kazik ma poważne problemy z dalszą jazdą. Jego sprzęt jest zużyty, a on sam zmęczony kolejnymi przeciwnościami. W chwili, gdy sytuacja wydaje się szczególnie trudna, podróżnik otrzymuje niespodziewaną pomoc od życzliwej osoby.
Tytułowa „dobra wróżka” nie posługuje się magią. Jest człowiekiem, który zauważa cudze kłopoty i nie pozostaje wobec nich obojętny. Spotkanie przypomina Kazikowi, że podczas samotnej wyprawy wielokrotnie ratowały go nie tylko zaradność i odwaga, lecz również bezinteresowna dobroć spotykanych ludzi.
20. Wio!
Zużyty rower Kazika coraz częściej się psuje. Kierownica i pedały hałasują, koła są wykrzywione, a w końcu jedno z nich odpada. Podróżnik dociera do gospodarstwa pana Wiśniewskiego – Polaka mieszkającego w Afryce.
Gospodarz widzi, że dalsza jazda na rowerze nie będzie możliwa. Proponuje Kazikowi dwa konie: czarnego Rysia, na którym podróżnik będzie jechał, oraz kasztanowego Kowboja przeznaczonego do przewożenia bagażu. Kazik nie jest doświadczonym jeźdźcem. Początkowo spada z konia i ma trudności z utrzymaniem równowagi, ale nie rezygnuje. Stopniowo uczy się jazdy i wyrusza w dalszą drogę z nowymi towarzyszami.
21. Wodopój
Podróżowanie konno różni się od jazdy rowerem. Rower trzeba naprawiać, ale nie potrzebuje on jedzenia ani wody. Konie muszą regularnie odpoczywać i pić, dlatego Kazik zaczyna szczególnie uważnie poszukiwać wodopojów.
Pewnej nocy zwierzęta wyczuwają lwy. Kowboj wyrywa się i ucieka, a Ryś rusza za nim. Kazik próbuje utrzymać się na grzbiecie i nie stracić koni. Po gwałtownym biegu zwierzęta zatrzymują się przy ukrytym wodopoju. Wszyscy mogą wreszcie ugasić pragnienie. Podróżnik zastanawia się, czy konie uciekały jedynie przed drapieżnikami, czy również wyczuły wodę i świadomie do niej pobiegły.
22. Szalony staruszek
Kazik rozbija obóz otoczony kolczastymi gałęziami, które mają chronić go przed dzikimi zwierzętami. Wieczorem siedzi przy ogniu i czyta listy otrzymane od rodziny. Nagle w obozie pojawia się starszy poszukiwacz złota.
Mężczyzna pokazuje Kazikowi znalezione bryłki, ale nie chce zdradzić miejsca, w którym je wydobył. Jest przekonany, że każdy człowiek pragnie przejąć jego skarb. Kazik tłumaczy, że nie interesuje go złoto. Dla niego większą wartość mają poznane krajobrazy, spotkani ludzie, fotografie i historie, które może opisać. Staruszek nie do końca rozumie takie podejście i odchodzi, nadal pilnie strzegąc swojej tajemnicy.
23. Pożegnanie z końmi
Przed Kazikiem znajduje się teren porośnięty gęstym lasem, w którym nie ma dróg odpowiednich dla koni. Podróżnik dowiaduje się, że dalsza wędrówka z Rysiem i Kowbojem byłaby bardzo trudna, a nawet niebezpieczna dla zwierząt.
Kazik pozostawia konie pod dobrą opieką. Rozstanie jest dla niego przykre, ponieważ podczas wspólnej drogi przywiązał się do obu zwierząt. Następnie zdobywa dwa czółna i łączy je tak, aby powstała stabilniejsza łódź. Nadaje jej nazwę „Poznań”, przypominającą o rodzinnym mieście. Od tej pory dalszą część trasy zamierza pokonać rzeką.
24. Żegluga
Kazik płynie rzeką Lulua przez tereny pokryte gęstą roślinnością. Woda pozwala mu pokonywać duże odległości, ale niesie też nowe zagrożenia. W rzece żyją krokodyle i hipopotamy, a nurt w niektórych miejscach jest bardzo silny.
Podróżnik zatrzymuje się przy brzegu, przywiązuje łódź do drzewa i próbuje zdobyć pożywienie. Łowi niezwykłą rybę, która po wyciągnięciu z wody nadyma się i pokrywa ostrymi kolcami. Kazik uznaje, że nie będzie jej jadł, i wypuszcza ją z powrotem. Zadowala się sucharami, a następnie kontynuuje żeglugę.
25. Rozbitek
Kazik spotyka statek, którego kapitan ostrzega go przed niebezpiecznymi prądami i wirami. Mała łódź nie jest przystosowana do każdego odcinka rzeki. Podróżnik zachowuje ostrożność, ale wkrótce pogoda i woda zaczynają decydować za niego.
Silny nurt porywa „Poznań”. Kazik traci wiosło, a łódź zostaje uszkodzona. Nie może nią swobodnie kierować i z trudem dociera do piaszczystego brzegu. Część wyposażenia przepada, ale podróżnik ratuje życie. Zostaje rozbitkiem na niewielkim skrawku lądu i musi znaleźć sposób na wydostanie się z pułapki.
26. Wyspa hipopotamów
Kazik początkowo cieszy się, że znalazł bezpieczne miejsce do odpoczynku. Nie wie jednak, że piaszczysta wyspa jest nocnym miejscem pobytu hipopotamów. Po zmroku wielkie zwierzęta wychodzą z wody i zbliżają się do obozowiska.
Hipopotamy przewracają rzeczy i poruszają się z ogromną siłą. Kazik wie, że choć wyglądają spokojnie, mogą być bardzo niebezpieczne. Ucieka na drzewo i spędza noc wysoko nad ziemią, obserwując zwierzęta. Dopiero gdy hipopotamy wracają do wody, może zejść i ruszyć dalej.
27. Maryś
Po utracie łodzi „Poznań” Kazik kontynuuje drogę pieszo. Dociera do osady zamieszkanej przez rybaków i rozpoczyna poszukiwania nowego środka transportu. Udaje mu się kupić większą łódź, która wymaga jednak naprawy oraz odpowiedniego przygotowania do dalszej żeglugi.
Podróżnik uszczelnia ją, porządkuje wyposażenie i maluje na burcie imię „Maryś”. Jest to czułe określenie jego żony Marysi. Dzięki temu podczas samotnej podróży może czuć, że ukochana osoba symbolicznie mu towarzyszy. Kazik robi zdjęcie nowej łodzi i ma nadzieję, że będzie ona bezpieczniejsza od poprzedniej.
28. Miasto
Kazik dociera do Leopoldville. W wielkim mieście i porcie jego nietypowy środek transportu wzbudza zainteresowanie. Podróżnik musi jednak odłożyć przygody na bok i zająć się sprawami urzędowymi.
Zdobywa dokumenty potrzebne do dalszej drogi oraz kolejny używany rower. Długie oczekiwanie w biurach, wypełnianie formularzy i przemieszczanie się po zatłoczonych ulicach męczą go bardziej niż wiele odcinków trasy. Kazik dochodzi do wniosku, że znacznie lepiej czuje się w drodze, blisko przyrody i ludzi spotykanych w mniejszych miejscowościach. Z ulgą opuszcza miasto.
29. Lektyka
Na dalszej trasie Kazik spotyka ludzi oferujących mu podróż w lektyce. Mógłby wygodnie usiąść i pozwolić, aby inni nieśli go przez trudny teren. Podróżnik odmawia, ponieważ uważa, że nie powinien być dźwigany, skoro może poruszać się o własnych siłach.
Spotyka także miejscowego władcę, który przeprasza go za zły stan dróg i proponuje pomoc. Kazik jest zaskoczony jego uprzejmością i poczuciem odpowiedzialności. Zamiast korzystać z lektyki, idzie obok gospodarza i rozmawia z nim. Woli poznawać ludzi jak równy z równym niż występować w roli ważnego gościa obsługiwanego przez innych.
30. W krainie ludożerców
Kazik słyszy niepokojące opowieści o mieszkańcach terenów, przez które ma przejeżdżać. Pod wpływem tych historii zaczyna obawiać się, że może spotkać ludzi nazywanych ludożercami. Gdy widzi miejscowego myśliwego, obaj reagują strachem.
Okazuje się, że mężczyzna również słyszał przerażające historie – tym razem o białych ludziach, którzy rzekomo porywają dzieci. Kazik i myśliwy stopniowo zaczynają rozmawiać. Odkrywają, że żaden z nich nie zamierza skrzywdzić drugiego. W końcu śmieją się z własnego lęku i ruszają razem. Rozdział pokazuje, jak łatwo plotki i uprzedzenia mogą zamienić nieznajomego człowieka w wyobrażonego wroga.
31. Czarownik
W jednej z osad Kazik poznaje miejscowego czarownika lub uzdrowiciela noszącego liczne ozdoby i amulety. Mężczyzna martwi się o chorego brata, którego chciałby odwiedzić. Obawia się jednak zostawić mieszkańców bez opieki.
Kazik wpada na pomysł, aby zrobić gospodarzowi zdjęcie. Fotografia zostaje umieszczona w widocznym miejscu i ma symbolicznie przypominać mieszkańcom o obecności czarownika. Dzięki temu mężczyzna może wyruszyć do chorego brata. W zamian wręcza Kazikowi amulet, który – zgodnie z jego wierzeniami – ma sprawić, że dzikie zwierzęta będą przyjazne podróżnikowi.
32. Ranny gepard
Kazik spotyka młodego geparda, który nie może normalnie chodzić. W jego łapę wbił się cierń, a rana staje się coraz bardziej bolesna. Zwierzę jest przestraszone i może zaatakować, dlatego podróżnik musi działać bardzo ostrożnie.
Udaje mu się usunąć cierń i opatrzyć łapę. Następnie Kazik próbuje pomóc gepardowi odnaleźć jego rodzinę. Wykorzystuje kawałek mięsa, aby zachęcić osłabione zwierzę do podążania we właściwym kierunku. Gdy gepard spotyka swoich towarzyszy, wraca jeszcze na chwilę do Kazika i liże jego rękę. Podróżnik odbiera ten gest jako podziękowanie za udzieloną pomoc.
33. Karawana
Kazik dociera do fortu Bir Ueli, skąd chce kontynuować podróż przez Saharę. Dowiaduje się, że samotna jazda rowerem przez pustynię byłaby zbyt ryzykowna. Odległości między studniami są ogromne, a człowiek nie zdoła przewieźć na rowerze wystarczającej ilości wody.
Podróżnik kupuje białego dromadera, czyli wielbłąda jednogarbnego. Nadaje mu imię Ueli, nawiązujące do miejsca, w którym się spotkali. Kazik żartuje, że razem tworzą najmniejszą karawanę świata. Musi nauczyć się opiekować zwierzęciem, właściwie rozkładać bagaż i rozpoznawać jego zachowanie.
34. Mądry wielbłąd
Podczas wędrówki przez pustynię Kazik widzi w oddali coś, co przypomina jezioro. Wydaje mu się, że znalazł wodę, jednak Ueli nie chce iść we wskazanym kierunku. Podróżnik próbuje go zachęcić, ale zwierzę pozostaje nieugięte.
Spotkani później ludzie wyjaśniają Kazikowi, że widział miraż – złudzenie powstające nad rozgrzaną powierzchnią pustyni. Jezioro nie istniało. Doradzają mu, aby w sprawach dotyczących pustyni zaufał doświadczeniu wielbłąda. Ueli rzeczywiście odnajduje właściwą drogę i prowadzi swojego opiekuna do prawdziwej oazy. Kazik przekonuje się, że zwierzę potrafi lepiej od człowieka rozpoznać warunki, w których żyje.
35. Oaza
Kazik i Ueli docierają do oazy, gdzie mogą odpocząć w cieniu palm i uzupełnić zapasy wody. Przy studni mieszka człowiek odpowiedzialny za pilnowanie cennego źródła oraz sprzętu potrzebnego do wydobywania wody.
Mężczyzna niemal nie opuszcza oazy, a mimo to zna wiele historii o odległych krajach. Dowiaduje się o nich od przechodzących podróżników. Teraz prosi Kazika o opowieść o Polsce. Podróżnik mówi mu o polskich miastach, legendzie o smoku wawelskim, toruńskich piernikach i poznańskich koziołkach. W zamian słucha wiadomości o pustyni. Spotkanie pokazuje, że człowiek może poznawać świat nie tylko przez osobiste podróże, lecz również przez rozmowę i uważne słuchanie innych.
36. Burza piaskowa
Kazik zatrudnia przewodnika, który ma pomóc mu przejść przez szczególnie trudny odcinek pustyni. Liczy na jego znajomość terenu. Szybko jednak zauważa, że mężczyzna nie wywiązuje się dobrze ze swojego zadania. Zostaje z tyłu, nie pomaga przy zwierzęciu i nie ostrzega przed niebezpieczeństwami.
Gdy rozpoczyna się burza piaskowa, widoczność niemal całkowicie znika. Piasek wciska się do oczu, ust, odzieży i bagażu. Przewodnik nie okazuje się przydatny, dlatego Kazik musi polegać na sobie i Uelim. Po przejściu burzy uznaje, że człowiek, który nie wykonał swojej pracy, nie zasłużył na umówioną zapłatę.
37. Dobra cena
Kazik zbliża się do północnego krańca Afryki. Wie, że nie będzie mógł zabrać Ueliego do Europy i Polski. Klimat oraz warunki podróży nie byłyby dla zwierzęcia odpowiednie. Musi znaleźć mu nowego właściciela.
Bogaty kupiec Brahim proponuje wysoką cenę, lecz Kazik widzi, że należące do niego zwierzęta są zmęczone i źle traktowane. Starszy Ali oferuje znacznie mniej pieniędzy, ale troszczy się o swoje wielbłądy i zapewnia im dobre warunki. Kazik sprzedaje Ueliego właśnie jemu. „Dobra cena” nie oznacza w tym przypadku największej sumy, lecz pewność, że wierny towarzysz trafi w dobre ręce.
38. Turysta
W Algierze Kazik przygotowuje się do powrotu do Europy. Spotyka turystę, który zamierza zwiedzić Afrykę samochodem. Mężczyzna pyta przede wszystkim o wygodne drogi i miejsca, do których można szybko dotrzeć.
Kazik tłumaczy, że prawdziwe poznanie kontynentu wymaga czegoś więcej niż przejazdu najłatwiejszą trasą. Trzeba zatrzymywać się, rozmawiać z mieszkańcami, obserwować przyrodę oraz próbować zrozumieć miejscowe zwyczaje. Sam wsiada na statek odpływający do Europy. Choć przez lata marzył o domu, w chwili pożegnania zaczyna już tęsknić za Afryką.
39. Powrót do domu
Po pięciu latach Kazik wraca do Poznania. Na dworcu czekają na niego Marysia i dzieci. Rodzina może go wreszcie zobaczyć nie na fotografii ani we wspomnieniach zapisanych w listach, lecz stojącego tuż obok.
Dzieci zasypują ojca pytaniami. Chcą wiedzieć, co stało się z rowerami, końmi, łodziami i wielbłądem. Pytają o dzikie zwierzęta, przygody oraz pamiątki. Kazik opowiada im o spotkanych ludziach i miejscach, a także pokazuje przywiezione fotografie. Najważniejszym wydarzeniem nie jest jednak żadna opowieść, lecz samo ponowne spotkanie całej rodziny.
40. Największy skarb
Po powrocie Kazik organizuje spotkania, podczas których pokazuje fotografie i opowiada o Afryce. Ludzie z zainteresowaniem słuchają historii o pustyniach, rzekach, zwierzętach i mieszkańcach kontynentu.
Pewien chłopiec pyta podróżnika, jaki największy skarb przywiózł z wyprawy. Kazik nie pokazuje złota ani kosztownych przedmiotów. Wyjaśnia, że jego prawdziwym skarbem są wspomnienia, doświadczenia, fotografie, poznane miejsca oraz przyjaźnie zawarte podczas podróży. To właśnie tych rzeczy nie można łatwo kupić ani stracić.
Po zakończeniu opowieści akcja ponownie przenosi się do Krzysia i jego dziadka. Chłopiec jest zachwycony losami Kazimierza Nowaka. Rozumie, że podróżnikiem nie zostaje się wyłącznie dzięki wyprawom do dalekich krajów. Najważniejsze są ciekawość świata, odwaga, uważność i gotowość do poznawania innych ludzi.
Zakończenie
Podróż Kazika trwa wiele lat i wymaga ogromnej wytrwałości. Bohater musi radzić sobie z upałem, pustynią, chorobami, brakiem wody, awariami roweru, niebezpiecznymi zwierzętami oraz samotnością. Nie osiągnąłby jednak celu wyłącznie dzięki własnej odwadze. Wielokrotnie otrzymuje pomoc od napotkanych ludzi, a sam również pomaga innym.
Podczas wyprawy Kazik poznaje różne sposoby życia, zwyczaje, potrawy i wierzenia. Stopniowo przekonuje się, że nie należy oceniać człowieka na podstawie plotek ani tego, że wygląda lub żyje inaczej. Najcenniejszym rezultatem podróży nie jest zdobycie bogactwa, lecz wiedza o świecie, wspomnienia, fotografie i relacje z ludźmi.
Tekst jest odpowiedni przede wszystkim dla uczniów klas 1–3 szkoły podstawowej, choć może również pomagać starszym dzieciom w przygotowaniu do sprawdzianu z lektury. Ułatwia porządkowanie wydarzeń, dostrzeganie związków przyczynowo-skutkowych, charakteryzowanie Kazika oraz rozumienie takich wartości jak odwaga, wytrwałość, szacunek, odpowiedzialność i otwartość na inne kultury.








0 Komentarzy