Kula buch w Maćka brzuch

Z drugiej strony jest nas dwóch

To zabawa fortecowa

Zimna, śnieżna, odlotowa

 

Kulkę zrób i cel, i pal

Leci sobie kulka w dal

Ubijamy, odliczamy

Ile punktów nowych mamy

 

Krzyś i Kuba jak w fabryce

Kul zlepili, że nie zliczę

Maciek do pomocy woła

Chodźcie, kto się przedrzeć zdoła

 

Dawid, Łukasz, Jaś i Marek

Przyglądają się ciekawie

Jeden już na pomoc biegnie

Teraz będzie równo pewnie

 

Trwa zabawa wyśmienita

Czyja ręka, noga zbita

Komu kulką w plecy, w brzuch

Aż Cię zbije śnieżny puch!

Śnieżna bitwa (Wierszyk)

Autor: Agata Dziechciarczyk