Kwiat oglądany z zewnątrz wydaje się prosty: płatki, łodyga i środek. Dopiero po zajrzeniu do wnętrza widać, jak wiele elementów bierze udział w rozmnażaniu roślin.
Model budowy kwiatu 3D z etykietami do druku przedstawia duży przekrój kwiatu, dzięki któremu uczniowie mogą zobaczyć nie tylko płatki i działki kielicha, ale także dokładniejszą budowę pręcików oraz słupka. Materiał jest przeznaczony przede wszystkim dla klas 4–6, ale dzięki bardziej szczegółowemu zakresowi pojęć może przydać się również przy powtórkach w starszych klasach.
W tym zestawie znajduje się aż dziesięć nazw: płatki korony, działki kielicha, pręcik, pylnik, nitka pręcika, słupek, znamię słupka, szyjka słupka, zalążnia oraz zalążki. Dzięki temu uczeń nie zatrzymuje się na ogólnym rozróżnieniu „pręcik – słupek”, ale może zobaczyć, z jakich części zbudowane są oba organy.
Model dobrze nadaje się do lekcji poprzedzającej obserwację prawdziwych kwiatów. Najpierw uczniowie poznają schemat, a później próbują odnaleźć podobne elementy w tulipanie, lilii lub innym dostępnym okazie. Można też odwrócić kolejność: rozpocząć od obserwacji żywego kwiatu, a model wykorzystać do uporządkowania i nazwania tego, co dzieci zobaczyły.
Szczególnie wartościowe może być zwrócenie uwagi na zależność pomiędzy budową a funkcją. Pylnik nie jest przypadkowym zakończeniem pręcika, a zalążki nie zostały umieszczone w zalążni tylko po to, żeby uczeń miał więcej nazw do zapamiętania. Rozmowa o roli poszczególnych części pozwala przejść od samego nazewnictwa do rozumienia procesu rozmnażania roślin.
Materiał sprawdzi się podczas pracy indywidualnej, w parach i w grupach. Można wykorzystać go również do stworzenia przestrzennej ekspozycji w sali przyrodniczej. Po przyklejeniu etykiet uczeń otrzymuje własny model, do którego może wrócić przed sprawdzianem.
W zestawie przygotowaliśmy kolorową planszę z dwoma modelami, wersję czarno-białą do samodzielnego kolorowania oraz dwa pełne komplety etykiet. Wszystkie elementy można wydrukować i wykorzystać podczas jednej lekcji lub jako pracę utrwalającą.


0 Komentarzy